Białe na czerwonym jedzie po zielonym

wpis w: Wietnam | 0

Hola!

Jako że duchem i ciałem jestem już od dwóch tygodni w Kolumbii, to wrzucam tylko kilka(dziesiąt) zdjęć z marcowego przejazdu motocyklem po Wietnamie, który był finałem mojej azjatyckiej eskapady. Mimo, że opisu tej przygody poskąpię, to zapewniam, że zaraz po Himalajach był to najpiękniejszy i najbardziej emocjonujący etap mojej podróży. Gorąco polecam ! (w szczególności tym, którzy planują przemieszczać się własnym środkiem transportu, ponieważ najlepiej jest tam, gdzie mało który autobus dociera).

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *